quad w gospodarstwie

Przy dzisiejszej ilości prac polowych dobry sprzęt to podstawa sukcesu każdego farmera, i nie mam na myśli tylko maszyn stricte rolniczych. Quad w gospodarstwie jest jak sołtys we wsi – konieczny oraz niezastąpiony. Masz co do tego jakieś wątpliwości? Czytaj dalej.

Najpierw były konie. Mocarne, silnie zwierzęta służyły ludzkości klika długich wieków. Bez nich trójpolówka stanowiła naprawdę ciężki kawał orki. Kto wówczas nie posiadał chociaż na wpół ślepej kobyły, a musiał odrobić pańszczyznę, radził sobie innym sposobem. Kultowy wywód Freda chyba nie wymaga komentarza.

Mechanizacja rolnictwa sprawiła, że zwierzęta zaczęły stopniowo znikać z pól uprawnych. Ich miejsce zajęły maszyny. Dziś park maszynowy złożony z kilku ciągników o różnej mocy jest integralną częścią każdego dobrego gospodarstwa.

Są jednak miejsca i sytuacje, w których poczciwy traktor się nie sprawdzi. W końcu nikt nie będzie odpalał największego ciągnika, aby podjechać do sąsiada po szklankę cukru do ciasta. Żaden szanujący się rolnik nie będzie też wsiadał w roboczych ciuchach do swojego BMW czy Passata i ganiał po łąkach za zbiegłymi cielętami (wtrącenie w tym miejscu BMW i VW było celowe).

Jeszcze kilkanaście lat temu do drobnych zadań transportowych wykorzystywano kultowe Komarki, Simsony, Jawy lub inne Wiejskie Sprzęty Kaskaderskie (czyt. WSK). Pewnego dnia na rynku pojawiły się jednak quady. Sposób wykorzystania ich w gospodarstwach rolnych ogranicza tylko wyobraźnia użytkowników; no i zdrowy rozsądek. W końcu popularny „wszędołaz” to pojazd wielozadaniowy w dosłownym znaczeniu tego określenia.

W moim rodzinnym gospodarstwie od kilku lat wiernie służy Polaris Hawkeye 300 2×4. To średniej wielkości quad przeprawowy. Solidna konstrukcja i wysoka jakość wykonania sprawia, że mój domowy „niedźwiadek” sprawdza się i podczas niedzielnego wypadu w lekki teren (nie lubię go zbyt mocno męczyć. Taka już moja natura), i w trakcie niektórych prac polowych.

Oto najpopularniejsze zastosowana quada na wsi:

Przyjedź, wyjedź, podrzuć

quad na wsiJeśli quad posiada homologację i aktualne OC, możesz śmiało śmigać nim po drogach publicznych. To idealny środek transportu na krótkich dystansach. Żonie zabrakło pieprzu, a na obiad wpadnie cała brygada obsługująca zbiory kukurydzy? A może musisz pilnie odwiedzić sąsiadkę, bo pod nieobecność męża nie radzi sobie z krnąbrnym bydłem? 😉

Sytuacji może być nieskończenie wiele. Jeśli masz quada pod strzechą, po prostu uruchamiasz silnik, nakładasz kask i mkniesz przed siebie.

Możesz go prowadzić zarówno w kościołowym fraku, jak i w roboczych gumiakach. Gdy liczy się czas, strój stanowi drugorzędną kwestię. Musisz szybko dotrzeć z punktu A do B i wrócić. Quady lubią takie spontaniczne misje. Nigdy nie odmawiają ich wykonania.

Zadania specjalne
Mierzenie działek jest procesem czasochłonnym.

Chociaż skok technologiczny sprawił, że właściwie każdy może nabyć lub wypożyczyć ręczny odbiornik GPS, to sam on pomiarów nie wykona. Innymi słowy – musisz zmierzyć cały kawałek wzdłuż każdej z granic uprawy. Po co forsować nogi i tracić cenne godziny na bieganie po polu? Wystarczy chwycić odbiornik i objechać działkę quadem.

Żaden inny pojazd nie sprawdzi się w tym zadaniu tak dobrze. Wszędołaz nie ugrzęźnie, wjedzie praktycznie wszędzie i nie zaszkodzi zasiewom. Pozwoli przy tym zaoszczędzić kupę czasu.

Córko rybaka

Lubisz posiedzieć z wędką nad rzeczką? Chcesz łowić w spokoju, miejscach, gdzie nie dotarli jeszcze inni? No to musisz mieć quada. Wówczas bez problemu dojedziesz o wiele dalej niż koledzy w Lanosach i Tico. Błoto Cię nie zatrzyma, a gałęzie nie porysują lakieru.

Większość maszyn przeprawowych ma też sporo praktycznych mocowań na dodatkowe kufry, w których zmieścisz cały ekwipunek.

Pamiętaj o zachowaniu spokoju w pobliżu łowiska. Quady potrafią być dość głośne, a rybacy z reguły preferują ciszę.

Prawie jak cowboy

quad polarisWypas pastwiskowy ma swoje zalety. W Polsce jest wręcz elementem pewnej tradycji. Ta forma żywienia ma jednak pewną wadę. Otóż bydło lubi przerywać ogrodzenie, nawet jeśli te jest pod napięciem. Każdy rolnik kilka razy w roku ma wątpliwą przyjemność ścigać rozproszone stado po polach i łąkach sąsiadów.

Z reguły zwierzątka robią swój ulubiony psikus w najmniej oczekiwanych momentach, np.: podczas imienin lub w trakcie obiadu.

Quad stanowi niezastąpiony pojazd pościgowy. Nawet na podmokłym pastwisku radzi sobie jak ryba w wodzie. Nic go nie zatrzyma (no dobra; prawie nic). Dobre osiągi i właściwości terenowe sprawią, że Twoje stado wróci na pastwisko błyskawicznie, nie wyrządzając dodatkowych szkód na polach sąsiadów.

Quad sprawdzi się też podczas grodzenia dużych pastwisk. Wystarczy wyposażyć go w skrzynię na kołki, drut i narzędzia.

Mały wół pociągowy
Ile pomysłów, tyle zastosowań! Bogata oferta dodatkowych akcesoriów sprawia, że czterokołowa bestia może służyć jako mały traktorek. Wystarczy nabyć odpowiedni hak do quada. Oczywiście należy uważać z obciążeniem ciągniętej przez niego przyczepki.

Taki zestaw na pewno sprawdzi się przy pracy w przydomowym ogródku czy w sadzie. Lepiej jednak nie próbuj wykorzystywać quada jako ciągnika przyczep na drogach publicznych, a już na pewno nie na dystansie dłuższym niż spod swojej chałupy do sąsiada za miedzą. Fizyka bywa nieubłagana. Holowanie z pozoru lekkiej, pozbawionej hamulca najazdowego przyczepy może skończyć się źle.

hak do quada

Pług śnieżny
Pług śnieżny do quada ma w swojej ofercie chyba każdy producent sprzętu komunalnego.

Zimy może ostatnio nie bywają zbyt srogie, ale aura lubi płatać figle. Dobrze mieć w garażu pług śnieży na wypadek opadów stulecia. Przyda się on szczególnie w gospodarstwach mlecznych, w których mleko jest z reguły odbierane przez cysternę z mleczarni.

Quadem przystosowanym na atak zimy sprawnie usuniesz nadmiar białego puchu z podjazdu czy drogi dojazdowej.

Za wykorzystaniem w ten sposób wszędołaza przemawia jeszcze jeden argument; przy niskich temperaturach uruchomisz go o wiele szybciej niż ciągnik.

Łowca jeleni
Myślistwo to chyba jedna z ulubionych pasji rolników. Myśliwy dysponujący quadem szybko dotrze do ukrytej w gąszczu ambony lub paśnika. W kryzysowych sytuacjach może również wykorzystać swój pojazd do transportu ustrzelonej zwierzyny z serca trudno dostępnej leśnej głuszy.

Na rynku dostępna jest szeroka oferta futerałów i kufrów myśliwskich. Tak wyposażony quad może w trackie polowania okazać się niezawodny niczym czeskie dubeltówki.

Powyżej wymieniłem siedem zastosowań quada w gospodarstwie. Są to najbardziej powszechne sytuacje, w których sam kilkukrotnie się znalazłem.

Celowo pominąłem sugestie odnośnie parametrów technicznych quada dla rolnika, gdyż każdy powinien dobrać model zgodnie ze swoimi potrzebami i wymaganiami. Na roli na pewno nie sprawdzą się quady sportowe, gdyż nie będą w stanie wykonać powierzonych im zadań. Ich konstrukcja jest przystosowana do innej jazdy.

Quad rolnika to dalej quad – a co za tym idzie – osobę uprawnioną do kierowania tym pojazdem obowiązują wszelkie zasady kulturalnej oraz rozważnej jazdy, a także bezpieczeństwa.

KRUS i tak ma już dużo roboty z tytułu wypadków na wsi. Quady mają ułatwić codzienne obowiązki, a nie poprawiać smutne statystyki. Pamiętaj o tym. Nadmierna brawura i brak wyobraźni stanowią jedne z najczęstszych powodów wypadków śmiertelnych na terenach wiejskich.

Prawidłowe i mądre wykorzystanie quada w gospodarstwie może z kolei uczynić pracę szybszą, a już na pewno przyjemniejszą.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *