cira wywiad

Michał Ciruk – raper, rysownik, radiowiec i streetworker po raz kolejny zabiera nas w muzyczną podróż po zakamarkach zarówno dawnego, jak i współczesnego Białegostoku. Przy okazji premiery „Pocztówek z Miasta B 2” miałem okazję przeprowadzić z „Cirsonem” wywiad. Sprawdźcie, co Cira powiedział mi na temat swoich artystycznych planów, muzyczno-historycznych inspiracji i miejskich spostrzeżeń.

Cira – wywiad z autorem Pocztówek z Miasta B I i II

Karol: Pierwsze „Pocztówki z Miasta B” to już legenda. Co zadecydowało o kontynuacji projektu?

Cira: Jeszcze podczas nagrywania pierwszej części „Pocztówek…”, wiedziałem, że to nie będzie jednorazowy strzał i album doczeka się kontynuacji. Jest sporo swojskich ciekawostek do opowiedzenia, więc czemuż poprzestawać na jednej „epce” (EP – skrót ang. extended play, czyli mini-album)? Planuję zrobić pocztówkową „trylogię”. No chyba, że poczuję wiatr w żaglach i stwierdzę, że warto tworzyć to dalej.

K: W poszczególnych kawałkach przecinają się historie białostoczan. Czy poza „Zenkiem” miałeś okazję spotkać każdego z wymienionych w utworach bohaterów?

Cira: Z tytułowym Zenkiem oczywiście nigdy się nie spotkałem, gdyż zginął w 1943 roku od niemieckiej kuli. Kawałek to jedynie (aż?) hołd dla dzielnego chłopca-czytelnika. Spotkałem się natomiast parokrotnie ze słynnym „Andrzejkiem z autobusów”. Poznałem też „Mafię” i „Hipisa” – czyli squatersa i skina. Swego czasu mieli swą infamię.

cira wywiad

K: Razem z Hukosem w kawałku „Pogwarki” z dumą nawijacie o naszych naleciałościach językowych. Śledzikujecie z dumą?

Cira: Na pewno się tego nie wstydzimy. Często koledzy-raperzy z innych części kraju, gdzieś podczas wyjazdowych koncertów, podśmiewają się z naszej śpiewnej mowy, ale nie mamy z tym problemu. Dla nas ich werbalna ekspresja też czasem brzmi groteskowo i dziwacznie. I w tym całe piękno. Bogactwo polszczyzny i kulturowych naleciałości.

K: Trudno nie dostrzec w Twoich wersach nostalgii za dawnym, bazarowym klimatem naszego miasta. To echa wspomnień czy sentyment do klimatu Białegostoku lat 90. XX? Klimatu, który raczej nie wróci.

Cira: Tak, lubię klimat tamtych lat. W domu nie mam wprawdzie meblościanki i żyrandola, ale poczciwa boazeria i pawlacze są. Co się tyczy samych rynków (Filip dzięki za podpowiedź), to miałem dobrą okazję, aby je podglądać. Mój ojciec pracował kiedyś w rzemieślniku przy ul. Bema, gdzie po drugiej stronie ulicy rozciągał się rynek, a w sąsiedztwie stała dumnie monumentalna hala mięsna. Lubiłem wycieczki w tamten światek, obserwowałem ludzi i chłonąłem mikroklimat. Po innym bazarze – na Kawaleryjskiej poruszałem się jak po wielkim labiryncie. Ciekawe doświadczenia. Ten rynek akurat jeszcze istnieje, ale generalnie to galerie handlowe wyparły w dużej mierze stare, dobre targowiska.

K: Odnoszę wrażenie, że mało wiemy o historii Białegostoku i ludziach pokroju tytułowego Zenka z ostatniego utworu na płycie. Skąd czerpiesz wiedzę i inspirację do swoich „historycznych” kawałków?

Cira: Nie chcę się kreować na historycznego speca od miasta B., ale gdy usłyszę ciekawą historię o białostockim ziomku, to staram się ją zapamiętać, zapisać. Czasem trafię na coś w necie, przeglądając podlaskie fora i fanpage. Kiedy indziej ktoś po prostu opowie mi parę zdań o wyjątkowej postaci pochodzącej stąd. Zgłębiam wątek i tak to leci.

cira wywiad

K: Masz ciekawe spostrzeżenia na temat wielu białostockich miejscówek. Czy faktycznie zdarza Ci snuć się nocami po mieście w poszukiwaniu inspiracji?

Cira: Pewnie, że się zdarza. Kiedyś częściej włóczyłem się nocami ze słuchawkami w uszach. Teraz raczej spaceruję w ciągu dnia i wciąż znajduję miejsca w stylu „to w B-stoku jest takie miejsce? Pierwszy raz tu jestem”. Najbardziej jednak lubię snuć się latem po Młynowej, Mohylowskiej, Żółtej i innych tamtejszych uliczkach. Niepowtarzalna atmosfera dawnego Białegostoku.

K: Rozmawialiśmy o warstwie tekstowej. Kogo zaprosiłeś do współpracy nad warstwą muzyczną „Pocztówek z Miasta B 2”?

Cira: W odróżnieniu od pierwszej części „Pocztówek”, całości nie wyprodukował Marek Kubik. Nie mogło go jednak zabraknąć i warstwa muzyczna w „Zenku” to jego dzieło. Reszta utworów na epce brzmi bardziej hip-hopowo. Bob Air, Siódmy, Poszwixxx, Kes-a, S.S.Z. – oto producenci, którzy zajęli się podkładami. Dzięki, dobra robota!

K: Twój album to jedna z nielicznych, białostockich płyt rapowych, które się ostatnio ukazały. Masz kontakt z lokalnym środowiskiem? Czy widzisz szansę na odrodzenie lokalnej rap-sceny?

Cira: Kontakt z lokalną „sceną” utrzymuję. Jeśli chodzi o młodsze grono, to usłyszymy Fiłonia w kawałku „Druga pocztówka”. Nieustannie kibicuje też dla Rose’a i BGM. Goust moim zdaniem ma kozackie flow. O swoich kumplach i starszej gwardii nie będę się rozpisywał, bo ten kto robi swoje od lat, ten już tą ścieżką kroczy i co tu huczeć? Ale czy pomijając wyżej wymienionych i jeszcze kilku graczy możemy mówić o scenie?

K: A jak oceniasz to co dzieje się na scenie w skali ogólnopolskiej? Trochę się zmieniło w ostatnich latach. Młode koty coraz śmielej podgryzają ekipę starych wilków.

Cira: Kot to kot, wilk to wilk. Jak mają się nie podgryzać?

K: Nie jesteś przedstawicielem tzw. ulicznego nurtu, chociaż za sprawą pracy przebywasz bardzo blisko „ulicy”. Praca streetworkera musi być niezwykle wymagającym zajęciem.

Cira: Owszem jest wymagającym i ciekawym zajęciem. To temat na osobną rozmowę. Znam zbyt wiele tragicznie zawikłanych historii, zbyt dużo naścierałem najaczy na ulicach, żeby typek w nowiutkim dresiku adasia od papy i zbyt ładnych laczkach od cioci, z pseudoprawilną gadką rodem ze „Ślepnąc od świateł” podsuwał mi farmazon o ulicy i zasadach. Swoje wiem. Rozróżniam, kto jest kto.

K: Regularnie zaskakujesz nas ciekawymi projektami. Czy uchylisz rąbka tajemnicy odnośnie swoich kolejnych planów?

Cira: Cira x Kubik – „Poza Czasem” .Poczekajcie chwilkę Przyjaciele!

K: A w jaki sposób można zdobyć fizyczną wersje albumu „Pocztówki z Miasta B. 2”?

Cira: Osoby zainteresowane wejściem w posiadanie płyty niech piszą tu: cirson1983@gmail.com.

Rozmawiał Karol Rutkowski.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *