Jak Cię widza, tak Cię piszą. To samo tyczy się Twojego samochodu. Jeśli jesteś motoryzacyjnym nonkonformistą i masz w dupie dbanie o wygląd auta, ten tekst nie jest dla Ciebie. Jeśli jednak przeżywasz każdy przejazd przez kałużę i traktujesz swoje cztery kółka na równi z najbliższymi, czytaj dalej. Tym razem opowiem czym jest auto detailing. To wcale nie zajawka dla snobów. Nawet moja Toyota Auris ma na sobie powłokę ceramiczną.

Auto detailing – ale o co chodzi?

Jeszcze kilka lat temu auto detailing postrzegano jako coś egzotycznego. Wielu kierowców pukało się w głowę pytając: „Po co to?”. Szerokie grono zmotoryzowanych robi tak po dziś dzień. Sam długo podchodziłem do tematu z obojętnością. Na swojej drodze spotkałem jednak kilku ekspertów, którzy w dziedzinie car deatilingu mają wiele do powiedzenia. Po kilku długich rozmowach zmieniłem nastawienie. Zgłębiając temat przekonałem się, że z tego rodzaju zabiegów korzystają również właściciele aut codziennego użytku. Sam się do nich zaliczam. Poniżej publikuję dowód 🙂

auto detailing
Moja Toyota Auris chwilę po auto detailingu.

Auto detailing dzielimy na wewnętrzny i wewnętrzny. W pierwszym przypadku kokpit auta zostaje poddany procesowi kompleksowego odświeżenia. Nie ma tutaj mowy o Plaku i innych kosmetykach z supermarketów. Profesjonaliści spędzają nad wnętrzem samochodu wiele godzin, skupiając się nad każdym z detali. Używają jedynie profesjonalnych środków czystości ,krok po kroku przywracają blask wszystkim elementom. Renowacja trochę zajmuje, ale efekt końcowy jest wart tego czasu. Jednym słowem – nawet wnętrze nudnego kombi wygląda wówczas perfekcyjnie.

Z reguły właściciele samochodów większą wagę przykładają jednak do wyglądu zewnętrznego, dlatego słysząc „auto detailing” lub „car detailing” pierwsze skojarzenia dotyczą karoserii.
Podczas wykonywania usługi zewnętrzne elementy auta również przechodzą kompleksową renowację. Dodatkowo są zabezpieczane powłoką ochronną. O szczegółach tej ochrony opowiem w dalszej części tekstu.

Zanim się rozpędzisz z lekturą, zapamiętaj!
Położenie na aucie powłoki ceramicznej nie sprawi, że staniesz się nagle Tonym Starkiem, a Twój samochód będzie niezniszczalny i lśniący niczym zbroja Iron Mana.
Ceramika to nie pancerz. Po jej aplikacji w dalszym ciągu musisz uważać na słupki parkingowe i raz na jakiś czas myć auto.

Trendy dosięgły i mnie (w tym przypadku to chyba dobrze). Po wymianie poczciwego Opla na równie poczciwą, ale o wiele nowszą Toyotę, postanowiłem przekazać ją załodze „Nie mam czasu, myje auto. Auto Detailing Białystok”. Ich stronę znajdziesz >TUTAJ<.

auto detailing
„Nie mam czasu, myje auto. Auto Detailing Białystok” może się pochwalić bogatym portfolio.

Detailerzy zaproponowali mi pakiet zabiegów, dzięki którym moje czteroletnie auto zaczęło prezentować się lepiej niż salonowe. Przekazanie kluczyków w ich ręce poprzedziłem długą salwą pytań na temat tego, co się stanie, gdy moja Toyota znajdzie się pod ich opieką. Panowie ze stoickim spokojem odpowiedzieli mi o planowanych zabiegach.

Co wyjątkowego zrobili, że samochód z 2015 roku prezentuje się lepiej, niż podczas odbioru z od dealera? Wytłumaczę to najprościej jak potrafię – po odpowiednim dopieszczeniu lakieru położyli nań powłokę hydrofobową, potocznie zwaną ceramiką. Warstwa ochronna znalazła się również na szybach i alufelgach. Do każdej z czynności zostały wykorzystane produkty FX PROTECT. Co daje ceramika na aucie i dlaczego się na nią zdecydowałem? Powodów jest kilka.

Auto detailing – dlaczego warto?

Od dziecka dbam o swoje zabawki. Fakt, trochę wyrosłem, ale zwyczaje pozostały. Chociaż na poziomie mentalnym niewiele się zmieniło, resoraki zastąpiły prawdziwe auta, a kulki ASG ostra amunicja. Skupmy się jednak na mojej motoryzacyjnej pedantyczności. Zdecydowałem się na skorzystanie z auto detailingu nie tylko po to, aby odmłodzić lakier, ale też go odpowiednio zabezpieczyć.

Profesjonalni detailerzy w pierwszej kolejności usuwają wszelkie skazy na lakierze. Tyczy się to również aut salonowych. Jeśli myślisz, że odbierasz od autoryzowanego dealera furę idealną, możesz się nieco zdziwić. Nawet nówkach sztukach lakier może wymagać korekty. W końcu samochody stoją trochę na placu pod fabryką, a potem pokonują setki kilometrów na lawetach czy w kontenerach. Nie ma warunków idealnych. Nieważne czy to Bentley czy Dacia.

Auto detailing
Przygotowanie lakieru to wymaga sporo pracy.

Tak więc wprawne oko specjalisty skrzętnie wyłapie wszelkie ryski, przebarwienia, niedociągnięcia czy inne zabrudzenia. Następnie każdy defekt zostaje usuwany. To długi i żmudny proces, więc lepiej nie popędzaj swojego detailera telefonami, że zaraz potrzebne Ci auto. Najgorszy wróg tej branży ma na imię „Pośpiech”.

Kiedy do stanu lakieru nie ma już zastrzeżeń, wjeżdża powłoka ceramiczna. Daruję sobie dokładną instrukcję jej nakładania. Wolę skupić się na korzyściach wynikających z posiadania „ceramiki” na aucie.

„Ceramika” zmniejsza ryzyko powstawania zadrapań lub odprysków. Nawet najbardziej uważany kierowca ich nie uniknie, dlatego dodatkowa ochrona się przydaje. Bezbarwna powłoka chroni właściwi lakier przed wszelkim zanieczyszczeniami, a te czyhają na każdym kroku.

Spadające z nieba ptasie kupy, soki z drzew, sól drogowa, drobne kamyczki, promieniowanie UV, legendarne kwaśne deszcze i różnego rodzaju substancje kleiste tylko czekają, aby poddać próbie Twój lakier. Jedni mają takie szczegóły gdzieś. Inni przykładają do nich większą wagę.

Poza opisaną wyżej ochroną powłoki ceramiczne mają jeszcze jeden atut – powodują, że auto mniej się brudzi. Hydrofobowość warstwy ochronnej sprawia, że odpycha ona bród i cząsteczki wody. Inwestując raz w „ceramikę” zyskujesz oszczędność dzięki rzadszym wizytom na myjni.

Auto detailing – wady

Nie ma rzeczy idealnych. Jeśli masz powłokę ceramiczną, co jakiś czas wypada odwiedzić ją uzupełnić. Chociaż rzadziej myjesz auto, musisz uważać na to, aby żaden pracownik myjni nie zniweczył pracy fachowców. Myjnie szczotkowe definitywnie odpadają. Najlepszym rozwiązaniem jest samodzielne mycie „karczerem” lub odstawienie samochodu do detailera, aby go umył. Innych kłopotów właściwie nie ma. Korzyści jednak przeważają.

Auto detaliing – jakiego auto detailera wybrać?

Firmy specjalizujące się w car detailingu wyrastają niczym grzyby po deszczu. W Białymstoku (gdzie mieszkam i pracuję) funkcjonuje ich co najmniej kilka.

Mój wybór padł na „Nie mam czasu, myje auto. Auto Detailing Białystok”. Co o nim zadecydowało? Po pierwsze rekomendacje znajomych pasjonatów motoryzacji. Po drugie fakt, iż firma ta współorganizuje Podlaskie Auto Cafe na Zamku w Tykocinie. Podczas poprzednich edycji imprezy w murach starej warowni wielokrotnie widziałem efekty pracy Tomka i jego ekipy (>TUTAJ< znajdziesz ich fan page). Ponadto pierwsze mycie po 1000 km klient otrzymuje w gratisie. Z usługi i obsługi jestem bardzo zadowolony. Dobrze się jednak upewniłem, komu powierzam swojego Aurisa. Jak widać po galerii firmy na Facebooku, zaufali im właściciele aut, którymi wielu zwykłych ludzi może się przejechać jedynie wirtualnie, grając w Need For Speed 😉

auto detailing
Porsche, Bentley, Maserati… takie auta w portfolio firmy to jeden z dowodów wysokiej jakości usług.

Czy warto było zainwestować w wizytę u detailera? Chociaż mam powłokę ceramiczną stosunkowo krótko widzę, że to trafna inwestycja. Moje auto zasługuje na auto detailing. Sam musisz odpowiedzieć sobie na pytanie, czy Twoje również. To indywidualna decyzja każdego kierowcy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *