Rzeczy dają chwilową radość. Dobre emocje zostają z nami na lata, a ich wspomnienie powoduje wzrost endorfin. Kilku zajawek w życiu spróbowałem. Właściwie każda z czterech tutaj opisanych to świetny pomysł na prezent dla faceta. Uważaj. Niektóre z atrakcji mogą stanowić zalążek pasji.

Prezent dla faceta – przejazd luksusowym samochodem

Piękne samochody zawsze przykuwają uwagę. Są też przedmiotem marzeń setek tysięcy ludzi na całym świecie.

Raczej niewielu z nas może pozwolić sobie na zakup Ferrari, Lamborghini, Bentleya czy innego modelu z rodziny supersamochodów.

Poza tym auta te, chociaż piekielnie szybkie, są często niepraktyczne i drogie w utrzymaniu. Białostocka forma Devil-Cars.pl ma jednak całkiem sporą gamę szybkich aut, których nie powstydziłby się nawet szejk.

prezent dla faceta

Od wiosny do jesieni auta krążą po torach w całej Polsce, gdzie dostarczając emocji wszystkim pasjonatom motoryzacji.

Taki prezent dla faceta to nie lada gratka, gdyż poza grami komputerowymi większość z nas nie ma szans nawet przez chwilę posiedzieć za kółkiem samochodów z najwyżej półki.

Chcesz zrobić komuś bliskiemu niespodziankę? No to podaje Ci gotowy pomysł na prezent.

Podaruj mu voucher na przejazd. Na stronie Devil-Cars.pl znajdziesz aktualny terminarz wyjazdów na poszczególne tory i pełną flotę dostępnych samochodów.

Wręczony w formie vouchera, nasączony oktanami prezent dla chłopaka, narzeczonego, kochanka, brata czy ojca będzie strzałem w dziesiątkę.

Zresztą to prezent uniwersalny. Znam co najmniej kilka kobiet, które skakałby z radości trzymając w ręku kopertę z logotypem Devil Cars.

Wybór aut jest dość spory, więc wrzucam kilka propozycji dla niezdecydowanych.

LAMBORGHINI GALLARDO

5 litrów pojemności, 560 KM i nieco ponad 3 sekundy do setki. Gallardo to włoska legenda, która symbolizuje to co w Lamborghini najlepsze.

Miałem okazję przejechać się tym autem po mieście. Sam dźwięk silnika wywołuje ciarki na plecach.

Takich samochodów nie spotyka się na ulicach zbyt często. Przez cały okres produkcji od ( w latach 2003 – 2013) z linii montażowej zjechały 14 022 egzemplarze.

To niewiele, zatem przejażdżka po torze tym cudeńkiem to unikatowy prezent.

Przejazd  Lamborghini Gallardo możesz zarezerwować >TUTAJ< (kliknij).

lamborghini-gallardo

KTM X-BOW

Substytut bolidy F1. Chyba tylko tak można określić ultralekką konstrukcję KTM. Aby zasiąść w fotelu kierowcy musisz zdjąć kierownicę. W „aucie” nie ma żądnych systemów wspomagających kierowcę.

Jest za to silnik o mocy 240 KM i manualna skrzynia biegów. Jednym słowem – esencja frajdy.

Przejazd KTM X-BOW zamówisz >TUTAJ< (kliknij).

Subaru Impreza STI

Subaru chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Marka jest dobrze znana każdemu, kto chociaż liznął tematu rajdów.

Legendarna Impreza to marzenie wielu kierowców. Jak na swój sportowy charakter auto jest dość wygodne, a do tego naprawdę szybkie.

Poniższy model dysponuje mocą 300 KM i napędem na wszystkie koła.

Pamiętasz pierwsze filmu Kena Blocka z serii GYMKHANA? Jeśli tak, to już wiesz dlaczego warto rozważyć przejazd po torze akurat tym autem.

Przejazd Subaru Impreza STI zamówisz >TUTAJ< (kliknij).

subaru-sti-turbo

BMW M POWER (E46)

Powiem wprost – nie przepadam za BMW.  Chyba, że to seria M! To nie jest zwykła „Bawarka”. Pod tą nieco już opatrzoną karoserią kryje się potwór.

To wyczynowe auto pozbawione zbędnych elementów i wyposażone w klatkę bezpieczeństwa ma silnik o mocy 370 KM! Masz 370 powodów, aby je wybrać.

Przejazd BMW M Power (E46) możesz zarezerwować >TUTAJ< (kliknij).

bmw-m-power-e46

Ariel Atom

Ten samochód stał się memem. Dosłownie! Wszystko za sprawą programu Top Gear.

Kojarzycie  gifa, na którym Jeremy Clarkson ma policzki wydęte od przyśpieszenia? Tak właśnie działa Ariel Atom. 670 kg wagi, 300 KM i mniej niż 3 sekundy do 100 km/h. Czy potrzebujesz więcej argumentów?

Przejażdżkę po torze Arielem Atomem możesz zarezerwować >TUTAJ< (kliknij).

ariel atom

Chcesz poznać pełną ofertę? Kliknij w poniższy baner

pomysł na prezent

Prezent dla faceta – symulator

Zdaję sobie sprawę, że jazda sportowym samochodem po torze dla niektórych trochę za wiele.

Znam jednak jej tańszy substytut, który wciąga jeszcze mocniej. Jest nim profesjonalny symulator jazdy. Od razu zaznaczam – to nie komputer z dużym monitorem, kierownicą i Need For Speedem.

Piloci, marynarze, droniarze, kosmonauci… lista osób trenujących na realistycznych symulatorach właściwie nie ma końca.

Każde stanowisko profesjonalnego symulatora możliwie wiernie oddaje kokpit rasowej rajdówki. Tak więc cały przejazd siedzimy w kubełku, machamy lewarkiem (lub łopatkami) i operujemy pedałami tak jak w realnym świecie.

Na podobnym sprzęcie ćwiczy rajdowa czołówka. Każdy, kto obserwuje strony zawodowych kierowców rajdowych, zapewne widział, jak wyglądają ich wirtualne treningi.

Podczas jazdy na symulatorze każdy błąd skutkuje dzwonem, a wyjechanie poza tor sprawia, że kierownica dosłownie wyrywa się z rąk. Samochody zachowują się niemal identycznie jak w rzeczywistości.

Symulatory w ponad 80% oddają zachowania konkretnych aut na konkretnych torach. Żadna technologia nie jest obecnie w stanie oddać dotykających kierowcę przeciążeń, ale i bez tego zabawa jest przednia. Ciągle chcesz więcej.

pomysł na prezent dla faceta

Dwie godziny jazdy mijają błyskawicznie. Po pierwszej wizycie wiedziałem, że muszę tam wrócić. No i wracam regularnie.

W moim rodzinnym Białymstoku symulatory udostępnia firma AG Racing. Stworzył ją człowiek, który sam się na co dzień ściga.

Podczas „chrztu bojowego” wybrałem tor Nürburgring i Mazdę MX5 Cup z manualną skrzynią. Realizm zabawy jest na tyle duży, że po 20 minutach jazdy…zajechałem silnik.

Potem przerzuciłem się na Hondę Civic Type R TCR, którą jazda dawała najwięcej frajdy.  Spróbowałem też swoich sił jadąc kilka okrążeń Ferrari 488 GT3, ale nie był to najlepszy wybór.

Ferrari zaskakuje osiągami, ale…symulator uczy pokory. W dodatku nie wybacza błędów. To nie NFS Underground, gdzie z driftu wychodzisz lekko, a po uderzeniu w bandę auto skręca i jedzie dalej.

Na skanowanym laserowo torze poczujesz każdą nierówność. W dodatku wypadnięcie z jezdni grozi uszkodzeniem zawieszenia. Opony ulegają zjeżdżeniu, a paliwa ubywa w miarę zabawy. Czy może być piękniej?

Poszukaj symulatorów jazdy w swojej okolicy. Koszty nie są duże, a będzie to świetny pomysł na prezent dla miłośnika motoryzacji.

Prezent dla faceta – strzelnica

Polska to nie Teksas. Od kiedy zniesiono obowiązkową służbę wojskową, tylko nieliczni mają okazję poznać uroki obsługi broni ostrej. Broń jest powszechnie obecna w popkulturze – od literatury przez filmy po gry komputerowe.

Niegdyś tradycje strzeleckie były głęboko zakorzenione w polskiej tradycji. Dziś dba o nie całkiem spora grupa osób zrzeszonych w klubach strzeleckich.

Wiele z tych organizacji prowadzi zajęcia dla wszystkich tych, którzy chcą poznać zapach prochu i zobaczyć, jak naprawdę wygląda strzelanie z Glocka czy Beretty.

W Białymstoku zazwyczaj korzystam z usług Strzeleckiego Klubu Sportowego 9mm. 

Wszystkie treningi odbywają się z udziałem prawdziwej broni, a prowadzący spotkania instruktorzy to profesjonaliści.

Treningi strzeleckie w ostatnim czasie zyskały ogromną popularność. Wiele klubów rozpoczęło dystrybucję kart podarunkowych.

Vouchery można znaleźć na różnych portalach, jednak z własnego doświadczenia zalecam bezpośredni kontakt z klubami strzeleckimi. Bardziej się to opłaca.

Moja przygoda ze strzelnicą również zaczęła się od tego, że grupa znajomych obdarowała mnie voucherem na strzelnicę. To trafiony pomysł na prezent dla faceta. Dosłownie.

Ojcowie czy dziadkowie przypomną sobie, jak to było w armii. Młodsi panowie z kolei poznają podstawy obsługi broni. To nie Counter Strike. Tutaj strzela się w słuchawkach chroniących słuch i nie trzyma palca na spuście.

Prezent dla faceta – bungee

Skok na bungee to raczej prezent dla faceta, który o tym marzył, ale zawsze coś stawało mu na drodze. Nie każdy się z niego ucieszy. Podobnie jak w przypadku strzelnicy, tutaj również otrzymałem kiedyś voucher na skok.

Zalecam skakanie pod okiem doświadczonych instruktorów w odpowiednim miejscu.
Uczucie jest niesamowite.

Na poniższym zdjęciu jestem ja. Zostało wykonane w Bungee Jumping Warszawa.

prezent dla faceta bungee

Prezent dla faceta – pomysły

Oczywiście możesz podarować bliskiej Ci osobie jakiś krawat, książkę czy kartę podarunkową do Taniej Książki lub Vistuli. Pamiętaj, że rzeczy cieszą przez chwile. Dobre wspomnienia zostają na lata.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *